Bezpieczeństwo zakupów zapewnia Nextranet.pl

NEXTO.PL - e-książki, e-prasa, audiobooki

Prawdopodobnie najwięcej.
Na pewno najtaniej.
A dostawa w 5 minut!

Twój koszyk

Koszyk jest pusty.

O królewiczu niespodziance, o królu podziemi i o trzech próbach - audiobook

O królewiczu niespodziance, o królu podziemi i o trzech próbach - audiobook

  • MP3
6,10 zł(zawiera 22 % VAT)
61 pktProgram lojalnościowy

Antoni Józef Gliński red. Bartosz Wierzbięta

Michał Milowicz

01.06.2009

polski

00:16:13

GONTAR - Zbigniew Gontar

978-83-910569-3-6

Ocena: 5

 

Każdy produkt z naszej oferty wysyłamy gratis

Opis:

Niniejsza bajka pochodzi z pakietu „Bajki Antoniego Józefa Glińskiego” który powstał przy udziale wspaniałych ludzi i wybitnych artystów: Michała Milowicza i Bartosza Wierzbięty.

Michał Milowicz to gwiazda polskiej sceny, którego pamiętamy z przedstawień "Koncert piosenek Elvisa Presleya" oraz "Metro", a także z filmów "Chłopaki nie płaczą", "Killer'ów 2-óch", czy "Poranek Kojota".

Bartosz Wierzbięta to wschodząca gwiazda filmu polskiego. Prawdziwą sławę przyniosło mu opracowanie polskich dialogów do filmu "Shrek". Ogromna popularność w Polsce takich filmów animowanych, jak "Shrek", czy "Madagaskar" to w dużej mierze jego zasługa.

Fragment bajki:
      „Byli sobie kiedyś król i królowa. Kochali się bardzo, ale mieli pecha, bo w tydzień po ich ślubie wróg przekroczył granice państwa i król musiał jechać na wojnę. Wróg miał wielką przewagę liczebną, ale król był mądry i w końcu udało mu się go pokonać. Minęło jednak aż dziewięć miesięcy i król strasznie się stęsknił za żoną. Co koń wyskoczy wraca więc do stolicy. Jedzie cały dzień, potem noc bez przerwy i dzień kolejny. Ani się obejrzał, a zostawił w tyle wojsko, potem straż przyboczną i generałów, na koniec nawet marszałka, który konia miał prawie równie rączego jak jego własny. Wieczór powoli zapada, a król jedzie i jedzie ale w końcu widzi, że koń dłużej nie wytrzyma i ani kroku dalej nie pójdzie, jeśli się nie napije. Król też był bardzo spragniony, więc z konia zeskoczył i zaczął szukać wody, bo to co miał, dawno już wypił. Wreszcie znalazł studnię. Nabrał wody, napoił konia i przy okazji zobaczył tabliczkę. „Kimkolwiek jesteś, zanim tej wody skosztujesz, pokłoń się temu, do kogo należy” – przeczytał król, wzruszył ramionami i zaczął pić. Pił, pił, a kiedy ugasił pragnienie zobaczył w wodzie swoje odbicie. „Od kiedy ja mam taką paskudną gębę?” – zdziwił się na głos i odruchowo poprawił włosy. I zdziwił się jeszcze bardziej, bo postać w wodzie nie powieliła tego gestu, tylko Chlup! – wyskoczyła ze studni i złapała go za poły kaftana. „Nie jestem twoim odbiciem! Jestem Dżabba, władca podziemi! I wcale nie mam paskudnej gęby!” – ryknął stwór, który był prawie dwa razy większy od króla i miał płaską, gadzią twarz. „Żaba?” – jęknął król. Stwór ryknął ponownie i aż się zatrząsł ze złości. „Nie żaba, tylko Dżabba! Pijesz z mojej studni, nie raczysz mi się pokłonić i jeszcze stroisz sobie żarty?!”. „Nie chciałem cię obrazić” – zapewnił król. „Nie? A tabliczkę widziałeś?” – syknął stwór i mocno nim potrząsnął. „Jestem królem i wszystko co stoi na mojej ziemi należy do mnie! Sam sobie miałem się kłaniać?” – król starał się, żeby zabrzmiało to możliwie godnie, ale równocześnie czuł, jak bezradnie majta nogami w powietrzu. „Ale woda, którą wypiłeś pochodzi SPOD ziemi, a to już moje królestwo.” – niespodziewanie spokojnie powiedział stwór i w głowie króla zrodziło się podejrzenie, że te wszystkie ryki były tylko na pokaz. „Chciałeś, czy nie, obraziłeś mnie i mam prawo żądać satysfakcji” – ciągnął stwór, odstawiwszy króla na ziemię i wygładziwszy mu kaftan wielkimi, ostrymi szczypcami, które zastępowały mu dłonie. „Mógłbym cię zabić, ale nie miałbym z tego ani pożytku, ani przyjemności. Dlatego zrobimy tak: oddasz mi to, coś w domu nie wiedząc zostawił i zastać się nie spodziewał i jesteśmy kwita. Puszczę cię wolno i nie będę chował urazy. Nawet dam ci wody na drogę, ha ha.” – zaśmiał się stwór i klepnął króla w ramię, aż mu zęby zadzwoniły. „Coś, co zostawiłem w domu nawet o tym nie wiedząc nie może być specjalnie cenne” – pomyślał król i przystał na warunki. „Dajesz królewskie słowo?” – upewnił się stwór. „Daję” – odpowiedział król, osiodłał konia i odjechał. Kiedy po pewnym czasie obejrzał się, ze zdziwieniem zobaczył, że Dżabba macha mu na pożegnanie swoimi wielkimi szczypcami.”


 Michał Milowicz Michał Milowicz Michał Milowicz

KUP TEN PRODUKT W PAKIECIE - ŁĄCZNIE OSZCZĘDZISZ 8,00 %

Cena: 12,20 zł
W pakiecie tylko: 11,22 zł
Oszczędzasz: 8,00 %

Opinie o produkcie

1 - 2 z 2 opinii
Jeśli podzielisz się swoją opinią z innymi Czytelnikami, w podziękowaniu od nas otrzymasz 100 punktów na swoje konto w Klubie Nexpresso. Punkty będą dostępne na zakupy kolejnych publikacji. Dodatkowo, co tydzień Autor/ka najlepszej recenzji otrzyma od nas dostęp Nexpresso Premium o wartości 25 zł! Dodaj swoją opinię
  • Ocena:5Jolanta |2010-08-19

    Świetna bajka. Gorąco polecam.

  • Ocena:5Waldek Szwedowski|2010-02-12

    Produkt OK. Dzięki Pozdrawiam!

1 - 2 z 2 opinii
 Możesz absolutnie bez żadnego ryzyka kupić wybrany produkt z naszej oferty. Chcemy przekonać Cię, że cyfrowe publikacje to przyszłość. Jesteśmy pewni, że ta forma publikacji przypadnie Ci do gustu, dlatego też dajemy 100% gwarancję. Dzięki temu możesz mieć pewność, że albo będziesz zadowolony z naszych produktów... albo zwrócimy Ci pieniądze.
Kup O królewiczu niespodziance, o królu podziemi i o trzech próbach - audiobook
Forma zakupuCena

O królewiczu niespodziance, o królu podziemi i o trzech próbach - audiobook

  • MP3
6,10 zł(zawiera 22 % VAT)
61 pktProgram lojalnościowy

O królewiczu niespodziance, o królu podziemi i o trzech próbach - audiobook

To wydanie możesz kupić za pomocą SMS'a.
  • MP3
6,10 zł

nexpresso
zasmakuj przyszłości

Płatności - logo partnerów