Wpisz kod
Wyszukiwarka
Koszyk jest pusty.

Randka z wrogiem – ebook

Ludwika Zachariasiewicz  

20.03.2017

polski

Wydawnictwo Naukowe PWN

978-83-01-19203-7

  • EPUB
  • MOBI

Randka z wrogiem - ebook

23,00 zł
?

Recenzja pochodzi z czasopisma Uważam Rze Historia:

 

Spowiedź agentki

 

Ta niewielka książeczka mieści w sobie opowieść niezwykłą – zapis wspomnień Ludwiki Zachariasiewicz, której biografia wymyka się jednoznacznym ocenom. Poznajemy bowiem historię kobiety, urodzonej w 1922 r. w Wilnie i wychowanej w Grudziądzu w rodzinie oficerskiej, która podczas wojny najpierw związała się z miejscowym ruchem oporu, a następnie wstąpiła w szeregi AK. Jej oficer prowadzący, pułkownik „Adam”, wysłał ją z niezwykłą misją do Warszawy: została damą do towarzystwa dla kolaborujących z Niemcami bogatych warszawiaków (od których – dzięki informacjom od „Lusi” – akowcy mieli zdobywać pieniądze na podziemną działalność). W powstaniu warszawskim nie wzięła udziału, bo „Adam” wysłał ją do pobliskiego Wołomina, by nawiązała współpracę z NKWD, po wojnie zaś została funkcjonariuszką milicji w rodzinnym Grudziądzu i przeniknęła w miejscowe struktury UB. Sąsiedzi i przedwojenni znajomi odwrócili się od niej, nawet babcia nie mogła jej wybaczyć takiej postawy. Ale już w lutym 1946 r. „Lusia” została aresztowana i skazana na wieloletnie więzienie za „udział w nielegalnej organizacji”. Z aresztu została zwolniona w lutym 1951 r. –  nie miała wówczas nawet 30 lat. Świadectwo Zachariasiewicz, dotyczące zarówno walki podziemnej podczas II wojny, jak i czasów tuż po jej zakończeniu, rodzi wiele znaków zapytania. Czytając „Randkę z wrogiem”, nie sposób pozbyć się wątpliwości, nie rozwiewa ich nawet obszerne posłowie dr. hab. Janusza Marszalca. Marszalec zauważa jednak, że wyjątkowość historii Zachariasiewicz „polega również na specyfice zadania, które »Lusia« miała wypełnić bez broni, kryjąc się za maską zdrajczyni współpracującej z NKWD”.

 

Agnieszka Niemojewska


Opis

Książka stanowi zapis wspomnień Ludwiki Zachariasiewicz, kobiety, która podczas wojny była damą do towarzystwa dla Niemców, a później Rosjan. Jej świadectwo dotyczące zarówno walki podziemnej podczas II wojny, jak i czasów tuż po jej zakończeniu, ukazuje niejednoznaczne postawy oraz trudności w odnalezieniu się w nowej Polsce. Wyjątkowa bezpośredniość i szczerość relacji pozwala na odkrycie przed czytelnikami takich aspektów mechanizmów wojennych i totalitarnych, o których mówi się rzadko lub nie wspomina się o nich wcale. Dziś nie sposób oceniać takich decyzji, jak polecanie przez dowódców AK młodziutkim dziewczynom, by pełniły dwuznaczne role przy wrogu w sytuacjach, w których to poradzić sobie mogły tylko dzięki sprytowi i kokieterii, ale nie wiadomo jakim kosztem. Wspomnienie Ludwiki Zachariasiewicz pomaga uzmysłowić, że „nie święci garnki lepią”, a aktorami doniosłych historycznych wydarzeń bywają zwykli ludzie. Jest w tej opowieści wiele momentów, w których autorka jawi się jako bohaterka. Jeśli byśmy w jednym z tych momentów przerwali narrację, trafiłaby do panteonu chwały, pozostając na zawsze heroiną. Są jednak też takie fragmenty, które odsłaniają jej ludzkie słabości i wówczas z bohaterki staje się negatywną postacią lub przynajmniej nie-niezłomną. A potem znów bywa bohaterką.

Ładowanie rekomendacji…

Opinie o produkcie

Ocena: 0 (0 oceniających)

Bądź pierwszą osobą, która doda opinię!