Wpisz kod
Wyszukiwarka
Koszyk jest pusty.

Reguła nr 1 – ebook

Marta Guzowska  

13.09.2017

polski

376

Marginesy

978-83-65780-51-5

Ocena: 4 (1 oceniający) Oceń produkt

  • EPUB
  • MOBI

Reguła nr 1 - ebook

31,00 zł
?

Opis

Nowa powieść cenionej przez czytelników, krytyków i branżę autorki kryminałów i archeolożki.

Simona Brenner, znana czytelnikom z Chciwości, jest archeolożką i złodziejką. W dzień bada starożytną biżuterię, a nocą ją kradnie. W obu tych dziedzinach jest bezkonkurencyjna. Jest też niecierpliwa, ma ostry język i brak jej szczęścia do mężczyzn.

Tym razem ktoś wciągnął Simonę w makabryczną grę. Kazał jej odszukać i ukraść złote runo, najcenniejszą na świecie złotą sztabę, która… nie istnieje. Kiedy dookoła niej giną ludzie, Simona zaczyna podejrzewać, że mit o złotym runie jest prawdą. W tej sytuacji najgorsze, co może się wydarzyć, to godny przeciwnik, pozbawiony skrupułów, wyrachowany, piekielnie inteligentny i doskonale ukryty. Ktoś, w kim obsesja zamienia się w żądzę krwi.

Simona daje się wplątać w ten trudny i nierówny pojedynek, w którym liczy się nie tylko refleks złodzieja, ale i mocne nerwy, a do celu można dotrzeć tylko po krwawych śladach. W poszukiwaniu skarbu jedzie na kazachskie stepy, do centralnej Anatolii i do Aten. Musi stawić czoło demonom przeszłości i cały czas oglądać się za siebie. Walcząc ze śmiertelnie niebezpiecznym cieniem, musi też zaryzykować i komuś zaufać. Problem w tym, że najważniejsza spośród reguł dobrej złodziejki mówi wyraźnie: nie ufaj nikomu…

 

Marta Guzowska (ur. 1967) – od ponad dwudziestu lat jest archeologiem. Pracowała w Troi, w najbardziej prestiżowych wykopaliskach świata. Autostopem zjeździła całą Turcję, wyspy greckie i pół basenu Morza Śródziemnego. Mieszkała w wielu miejscach na świecie, nie zawsze bezpiecznych. W Turcji przeżyła trzęsienie ziemi, w Izraelu drugą intifadę. Ponad rok spędziła w Atenach, mieszkała też w Heidelbergu, Tybindze, Freibergu, Kopenhadze, Tel Awiwie, Budapeszcie i na Krecie. Od dziewięciu lat żyje z rodziną w Wiedniu i tam pisze swoje książki.

Współprowadzi portal „Zbrodnicze siostrzyczki" i wraz ze współautorkami napisała książkę Mordercze miasta. Laureatka Nagrody Wielkiego Kalibru w 2013 za debiut literacki – Ofiarę Polikseny, wyróżniona też nominacją do tej nagrody za Głowę Niobe i Chciwość. Jej kolejne książki spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem: Głowa Niobe (2013), Wszyscy ludzie przez cały czas (2015), Czarne światło (2016) i Chciwość (2016).

Ładowanie rekomendacji…

Opinie o produkcie

Ocena: 4 (1 oceniający)

1 - 1 z 1 opinii

  • Ocena:4
    Nina /2017-09-26

    W drugiej opowieści o przygodach Simony Brenner bohaterka-narratorka, archeolożka-złodziejka angażuje się, jak to sama nazywa, w grę Argonautów. Celem jest złote runo, za którym w greckim micie uganiał się Jazon ze swoimi kompanami. Zdaniem klienta Konstantinosa, bezpośredniego zleceniodawcy Simony w jej złodziejskich poczynaniach, owo runo rzeczywiście gdzieś istnieje, w formie szczerozłotej sztaby, i można na nim zarobić fortunę. Pod warunkiem, że Simona je odnajdzie i ukradnie. Choć Simona ma w tej kwestii różne wątpliwości zmuszona jest, pod presją Konstantinosa i jego goryli, ruszyć na nową eskapadę. Tym razem droga prowadząca do celu jest jeszcze bardziej usiana trudnościami niż polowanie na skarb Priama w Chciwości. Prowadzi przez rosyjskie pogranicze z Kazachstanem, krainę starożytnych Scytów, anatolijskie Boğazkale, czyli historyczne Hattusas, stolicę Hetytów, aby wreszcie poprzez greckie Orchomenos dotrzeć do Aten. Simonie nie udaje się rygorystycznie przestrzegać pierwszej reguły kodeksu złodziejskiego, mówiącej o tym, aby nikomu nie ufać, co prowadzi do jednego nieszczęścia po drugim. Bo w tej grze Argonautów nie wiadomo, kto tak naprawdę jest Jazonem, a kto Hylasem, Fineusem czy Medeą.

    Jak widać z powyższego, Reguła nr 1 przemyca znaczniej więcej historycznej mitologii niż pierwszy tom cyklu o Simonie Brenner. I to w formie ciekawej nawet, a może szczególnie, dla czytelnika, który o Argonautach co nieco słyszał, ale już o scytyjskiej czy hetyckiej historii, o wykopaliskach, które ją dokumentują pojęcie miał marne. Traci jednak, moim zdaniem, w porównaniu z Chciwością inne atuty. Przede wszystkim wiodący wątek chciwych, dorabiających sobie na boku archeologów trąci świeżością gorszego sortu. Konwencja zdemoralizowanej protagonistki przestaje bawić. Tym bardziej, że także w jej otoczeniu nie pojawiają się osobnicy, których zdążylibyśmy polubić. Bo albo okazują się zdrajcami i/lub okrutnymi mordercami, albo skazani są rychło na los ofiar. No, chyba że powodem przewrotnej satysfakcji czytelnika będzie fakt, że sama Simona Brenner, archeolożka-złodziejka, okazuje się daleka od wizerunku kobiety sukcesu, za jaką w swoim mniemaniu uchodzi.

1 - 1 z 1 opinii