Wpisz kod
Wyszukiwarka
Koszyk jest pusty.

Wojna i więzienie. Saga moskiewska tom 2 – ebook

Wasilij Aksionow   Wasilij Aksionow   Wasilij Aksionow  

01.07.2017

polski

520

Prószyński Media

9788381234153

Ocena: 5 (1 oceniający) Oceń produkt

  • EPUB
  • MOBI

Wojna i więzienie. Saga moskiewska tom 2 - ebook

33,60 zł
?

Opis

W czerwcu 1941 roku Niemcy dokonują zbrojnej napaści na Związek Radziecki. Armia Czerwona cofa się; panuje chaos, całe oddziały poddają się, dochodzi do masowych dezercji. Zagrożona jest Moskwa.

Stalin apeluje do sumień rodaków, odwołuje się do patriotyzmu, zwraca wolność więzionym w łagrach dowódcom. Wśród nich jest Nikita Gradow, odarty z młodzieńczych ideałów i rewolucyjnego romantyzmu. Radziecka ojczyzna żąda jednak od żołnierza Armii Czerwonej kolejnych poświęceń w strasznych wojennych latach, które odciskają się bolesnym piętnem na losach Gradowów i całego narodu.

Wasilij Pawłowicz Aksionow urodzony 20 sierpnia 1932 w Kazaniu, zmarł 6 lipca 2009 w Moskwie. Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy rosyjskich – prozaik, dramaturg, scenarzysta. Syn Jewgieniji Giznburg, autorki "Stromej ściany".

W czerwcu 1941 roku Niemcy dokonują zbrojnej napaści na Związek Radziecki. Armia Czerwona cofa się; panuje chaos, całe oddziały poddają się, dochodzi do masowych dezercji. Zagrożona jest Moskwa.

Stalin apeluje do sumień rodaków, odwołuje się do patriotyzmu, zwraca wolność więzionym w łagrach dowódcom. Wśród nich jest Nikita Gradow, odarty z młodzieńczych ideałów i rewolucyjnego romantyzmu. Radziecka ojczyzna żąda jednak od żołnierza Armii Czerwonej kolejnych poświęceń w strasznych wojennych latach, które odciskają się bolesnym piętnem na losach Gradowów i całego narodu.

Wasilij Pawłowicz Aksionow urodzony 20 sierpnia 1932 w Kazaniu, zmarł 6 lipca 2009 w Moskwie. Jeden z najwybitniejszych współczesnych pisarzy rosyjskich – prozaik, dramaturg, scenarzysta. Syn Jewgieniji Giznburg, autorki "Stromej ściany".

Ładowanie rekomendacji…

Opinie o produkcie

Ocena: 5 (1 oceniający)

1 - 1 z 1 opinii

  • Ocena:5
    Nina /2018-04-09

    Drugi tom sagi rozpoczyna się w sierpniu 1941 roku. Niemcy bombardują Smoleńsk, pojedyncze bombowce przedzierają się nad Moskwę. Na front ruszają transporty z rekrutami. Mitię Sapunowa, syna chłopów, którzy dokonali samospalenia podczas akcji rozkułaczania, odprowadza przybrana matka, Cecylia Rozenblum. Jej mąż, Kirył Gradow, jest więźniem łagru na Kołymie. Mitia wstydzi się zaniedbanej Żydówki, której nigdy mamą nie chciał nazywać. Męża Niny Gradow, doktora Sawwę Kitajgorodskiego, powołano do armii w stopniu majora. Żegna go na dworcu cała pozostała na wolności rodzina. Sześdziesieciosześcioletni Borys Gradow, generał major w kierownictwie sił zbrojnych, ciągle uczestniczy w naradach i jeździ na inspekcje medycznej obsługi frontów. Pożegnać zięcia wpada w ostatniej chwili. Nie ma na dworcu rodziców Borysa Czwartego i małej Wieruni. Nikita i Weronika Gradowowie też, jak mówią rówieśnicy Borii, „byczą się gdzieś w obozach zamiast wojować”. Poczekalnie i hale dworcowe pełne są uciekinierów z zachodnich rejonów zajętych przez Niemców.

    Kolejny atak bombowy na stolicę obserwują w ambasadzie Amerykanie, w tym znany z pierwszego tomu dziennikarz Thowsend Raston i jego przyjaciel, pułkownik Kevin Taliaferro. Spierają się, czy istnieje różnica między bolszewikami i nazistami oraz zastanawiają gdzie jest Stalin, który zniknął po przemówieniu do narodu trzeciego lipca. „Obronę Moskwy zaś stanowią armie rosyjskie zdemoralizowane panicznym odwrotem i zdekompletowane... Zdumiewa operacyjna bezradność radzieckiego dowództwa.”

    W wojennym tomie epopei Aksionowa nadal dyktatura ma się dobrze. Ludzie cierpią niewyobrażalne męki, nie tylko w łagrach, także w bombardowanych miastach i wsiach równanych z ziemią przez najeźdźcę. Ale aparat rodzimego terroru działa na pełnych obrotach. Owszem, w pierwszym okresie, kiedy militarna klęska zagląda apartczykom w oczy, Stalin zawiera taktyczny sojusz z generałami, niektórzy „wrogowie ludu” odzyskują wolność. Pozostają jednak, oni, ich rodziny i przyjaciele pod „opieką” organów. Gdy losy wojny się odwracają, Amerykanie i Brytyjczycy zostają partnerami Rosjan w koalicji antyhitlerowskiej, znikają wszelkie pozory, rozwiewają się nadzieje na bardziej sprawiedliwy ustrój. Gradowowie, teraz już trzy pokolenia, przeżywają ten okres w różnych miejscach, pełnią role, które wyznaczył im wojenny reżim.

    Książka nie jest kroniką militarnych klęsk i zwycięstw. Opisywane są przede wszystkim działania, w których uczestniczą lub które z bliska obserwują bohaterowie. Jedne mniej, inne naprawdę wstrząsające, nawet jeśli autor nie przywiązuje zbytniej wagi do ich chronologii czy historycznej scenerii. Egzekucja trzydziestu tysięcy Żydów w Babim Jarze, na przykład, odbyła się dwa lata wcześniej niż, zapewne wzorowany na niej, mord w Harnim Jarze, którego świadkiem jest jeden z bohaterów. Nie udało mi się dotrzeć do udokumentowanych faktów, które prawdopodobnie zainspirowały potworną scenę egzekucji rosyjskich jeńców przez rosyjski SMIERSZ, czy desant radzieckich dywersantów na powstańczą Warszawę. Przy tym, co warto zaznaczyć, tzw. sprawie polskiej poświęca autor sporo uwagi i wykazuje dobre rozeznanie w temacie. Szkoda jedynie, że poza krótką wzmianką, nie zajmuje się paktem Ribbentrop-Mołotow i sowiecką agresją na Polskę.

    Jest w sadze Aksionowa trudny do podrobienia klimat tego, co w rosyjskiej kulturze najciekawsze. Gradowowie, moskiewscy inteligenci, są ludźmi wrażliwymi, dużo w życiu przeczytali i przemyśleli, tęsknią za światem prawdziwych wartości. Jednocześnie czują się spętani i bezsilni, pogodzeni z tym, że - górnolotnie mówiąc - ich losy zależą od wiatru historii. Od czasu do czasu autor penetruje też niezbadane tajniki duszy oprawców. Czekiści zachwycają się pięknymi inwigilowanymi przez siebie kobietami. Beria nazywa w myślach Stalina tyranem. Tenże, z kolei, snuje takie oto wewnętrzne monologi: „Przyszli historycy być może będą mieli mi za złe usunięcie potencjalnych zdrajców, a może pochwalą. ... Były rzecz jasna pomyłki..., pomyłki są nieuniknione, nie myli się ten, kto nie ma pojęcia o biegu historii.”

    Jeśli coś mi się w książce nie podobało to nudnawy wstęp, nawiązujący do rozważań Lwa Tołstoja „o zagadkach historii” oraz niektóre tzw. Intermedia. Nie te cytujące zagraniczną prasę na temat aktualnych wydarzeń, ale przyrodniczo-egzystencjalno-literackie rozprawki, w których, nawet jak dla mnie, rosyjskiej duszy jest ciut za dużo.

1 - 1 z 1 opinii