Wpisz kod
Wyszukiwarka
Koszyk jest pusty.

Nikt – ebook

TANIEJ 7 %

Maciej Kaźmierczak  

02.02.2022

02.02.2022

polski

Wydawnictwo Muza

978-83-287-2036-7

Ocena: 5 (1 oceniający) Oceń produkt

  • EPUB
  • MOBI

Opis

Zło ma wiele imion, jedno z nich to NIKT.

Mroczna i brudna historia przesiąknięta tym, co w człowieku najniebezpieczniejsze – poczuciem bezkarności.

W łódzkiej kamienicy znaleziono ciało Moniki Maj. Choć młoda kobieta miała podcięte żyły, na brzegu wanny trudno było dostrzec ślady krwi. Sprawę prowadzi podkomisarz Kamila Szolc. Podejrzewa, że kobieta została zamordowana, a sprawca nieudolnie upozorował jej samobójstwo.

W tym samym mieszkaniu dokładnie rok wcześniej zginęła Karolina Gryz. Oficjalną przyczyną śmierci było także samobójstwo. Obecne wydarzenia rzucają jednak zupełnie nowe światło na sprawę sprzed roku. Czy doszło do fatalnej pomyłki śledczych? Jak naprawdę zginęła Karolina Gryz? A może Monika Maj została zamordowana, bo wiedziała zbyt wiele?

Śledczy, którzy pracują nad rozwiązaniem zagadki, wkrótce dostają kolejne zgłoszenie: w pobliskim lesie przypadkowy przechodzień znalazł na wpół powieszoną i nieprzytomną nastolatkę. Ślady wskazują, że była torturowana. Choć zbrodnia różni się od wcześniejszych, intuicja podpowiada Szolc, że sprawa tej dziewczyny może być kluczem do rozwiązania zagadki. Ma nadzieję, że jej zeznania pomogą skierować śledztwo na właściwe tory. Ale ofiara nie jest skora do współpracy, a na pytanie, kto ją skrzywdził, drżącą ręką zapisuje tylko jedno słowo: NIKT

Nikt - ebook

33,39 zł 35,90 zł
?
Ładowanie rekomendacji…

Opinie o produkcie

Ocena: 5 (1 oceniający)

1 - 1 z 1 opinii

  • Ocena:5
    Aellirenn_czyta/2022-02-15

    W łódzkiej kamienicy znaleziono ciało Moniki Maj. Choć wygląda to na samobójstwo, to jednak brak śladów krwi nie pasuje do tego obrazka. W tym samym mieszkaniu rok wcześniej zgineła Karolina Gryz. To też było samobójstwo. Sprawa zaczyna się gmatwać.

    Panie Macieju, coś Pan tu odkaźmierczakował! Się zadziało, że hej. Wciągnęłam się od razu. Najbardziej przyciągnęły mnie postaci. Autor stworzył tak wyraźnych, a przy tym skomplikowanych i prawdziwych bohaterów, że w trakcie czytania musiałam sobie przypominać, że to tylko książka. Wiele z tych postaci budziło we mnie wstręt, a nawet strach. Zdarzyło mi się zacisnąć powieki w trakcie czytania, bo nie chciałam poznać kolejnych wydarzeń. Oczywiście z drugiej strony bardzo chciałam, więc koniec końców ciekawość wzięła górę nad wstrętem.

    Ta książka wręcz kipi od przemocy. Nie tylko tej fizycznej. Autor w bardzo ciekawy sposób pokazał jak jedna silna psychicznie jednostka jest w stanie zdominować otoczenie. Przerażajace!

    Zakończenie zaskakujące i bardzo przyjemne. Podobało mi się. I jak na Kaźmierczaka przystało, było przedstawienie - bez teatralnej sceny to już by nie było to.

    Polecam gorąco.

1 - 1 z 1 opinii