Wpisz kod
Wyszukiwarka
Koszyk jest pusty.

Sanato – ebook

TANIEJ 5 %

Marcin Szczygielski  

29.12.2014

polski

360

Latarnik Instytut Wydawniczy

978-83-63841-27-0_EPUB

Ocena: 5 (1 oceniający) Oceń produkt

  • EPUB
  • MOBI

Opis

Jesień 1931 roku. Do luksusowego sanatorium w Zakopanem przyjeżdża młody niemiecki lekarz Matys Dresler ze swoją narzeczoną, a zarazem pacjentką Irą, która ma być dowodem na skuteczność jego rewolucyjnej metody leczenia gruźlicy zastrzykami z płynnego złota. Ośmioro pensjonariuszy wyraża zgodę na udział w eksperymentalnej kuracji - wśród nich jest także młoda mężatka Nina. Ryzykowna chryzoterapia przynosi dobre wyniki... Przynajmniej do chwili, gdy w umysłach pacjentów nie zaczynają się ujawniać przerażające efekty uboczne, które wywołuje.

Autentyczne zapiski Niny Ostromęckiej, które prowadziła podczas tragicznego w skutkach medycznego eksperymentu, stały się podstawą powieści Marcina Szczygielskiego odsłaniającej mroczną tajemnicę krwawych wydarzeń nazwanych przez polskie gazety w 1932 roku "złotą gorączką Sanato".

Marcin Szczygielski stworzył horror, którego lektura wywołuje lodowaty dreszcz i przerażenie, niczym nie ustępujące tym, których możemy doświadczać, czytając książki mistrzów tego gatunku.

Sanato - ebook

26,51 zł 27,90 zł
?
Ładowanie rekomendacji…

Opinie o produkcie

Ocena: 5 (1 oceniający)

1 - 1 z 1 opinii

  • Ocena:5
    Halina Grice/2017-10-06

    A niech to... co za historia! I w dodatku na faktach. Oczywiście sfabularyzowana ale jednak wydarzyła się naprawdę w naszym Zakopanem. Sanatorium dla osób chorych na gruźlicę istniało i działało naprawdę i naprawdę działy się tam niesłychane rzeczy. Nie sądzę, żeby aż tak przerażające jak historia opisana w książce niemniej dla tych, którzy tam byli to musiał być horror i istne piekło na ziemi. Aż dziw, że niektórzy uszli z tego z życiem.
    Co do samej książki - długo nie mogłam się w nią wgryźć ale mówię sobie - Ej to przecież Szczygielski, on nie pisze złych książek, czytaj dalej. No i czytałam, czytałam, czytałam i w pewnym momencie zorientowałam się, że już nie mogę przestać. Dzięki Bogu za dzień wolny :D
    Tak więc - polecam oczywiście.

1 - 1 z 1 opinii